Estetyka i czystość miasta

Niby Września taka czysta ale wystarczy wyjść z centrum trochę na obrzeża miasta, choćby okolice Armii Poznań aby się przekonać że jest syf do o koła. Pełno papierów, śmieci, jeszcze opakowań od fajerwerków. Takich zapuszczonych miejsc we Wrześni jest więcej. Czy w tym mieści nie ma odpowiednich służb? Czy mam wziąść aparat w dłoń i zrobić wystawę pod tytułem 'Kupka wstydu". Chciałbym by burmistrz w końcu pogonił co niektórych by zaczęli dbać o miasto w całokształcie. Takie moje wywody, możecie się nie zgadzać.
«1

Komentarz

  • A jak myślisz, skąd wzięły się tam te śmieci...
    Przyfrunęły z Konina, Poznania, czy wróciły z wysypiska w Bardzie?
    Zauważam od kilku lat ciekawą, pomysłową i praktyczną akcję - sprzątacz - skazaniec.
    Przydałoby się więcej darmowej siły roboczej, ot, wszyscy, co mają wyroki niechaj je odpracowują dla miasta po przeliczniku 3 PLN/h.
    Reszta jest muzyką...
  • No właśnie kiedyś widziałem młodego co chodził z workiem i wszystko do okoła zbierał , teraz widocznie wolą grzywnę sadzić.
  • Psiooki powiedział(a):

    No właśnie kiedyś widziałem młodego co chodził z workiem i wszystko do okoła zbierał , teraz widocznie wolą grzywnę sadzić.

    Wcale nie wolą, tylko do pilnowania skazańca też potrzeba służb nadzorujących - żeby nie siedział w rowie 8 h tylko zbierał...
    Reszta jest muzyką...
  • Psiooki powiedział(a):

    No właśnie kiedyś widziałem młodego co chodził z workiem i wszystko do okoła zbierał , teraz widocznie wolą grzywnę sadzić.

    A jak myślisz, skąd wzięły się tam te śmieci...
    Reszta jest muzyką...
  • temat rzeka, wszystko wynosi się raczej z domu, osobiście nie potrafię wyrzucić najmniejszego papierka, tak po prostu byle gdzie, druga sprawa, że pewnego razu wracając z kina w stronę miasta, miałem nie lada kłopot z kumplami. Jakieś tam drobne papierki, i butelki zostały po seansie i tak, wychodząc z kina (w kinie przy wyjściu także) zero kosza, no nic idąc dalej ul. Kościuszki to samo. Dopiero w okolica kościoła (Ducha) znalazł się pierwszy kosz.
  • Z tymi koszami to fakt. Na całej Lipówce są 4 (nie licząc tych wokół zalewu). I wszystkie 4, po jednym pod każdym sklepem spożywczym. Normalnie nie ma gdzie psiej kupy wyrzucić...
    Reszta jest muzyką...
  • tommi powiedział(a):

    Z tymi koszami to fakt. Na całej Lipówce są 4 (nie licząc tych wokół zalewu). I wszystkie 4, po jednym pod każdym sklepem spożywczym. Normalnie nie ma gdzie psiej kupy wyrzucić...

    Ile razy widzę jak w centrum, np na Warszawskiej, idzie mamusia z dzieckiem i papierek po lizaku czy snickersie walnie na wprost na chodnik, choć przecież tam koszy nie brakuje. I jest strasznie oburzona gdy zwróci sie jej uwagę. To kwestia wychowania, nic innego.
  • No i dziś znów akcja sprzątania świata przez skazańców. Stoją pełne wory "odchodów" ludzi "kultury".
    Fajna ta akcja.
    A śmieciarzom zacznę zwracać uwagę i robić zdjęcia :)
    Reszta jest muzyką...
  • Wczoraj poszedłem na spacer(jak nigdy) i stwierdzam jedno, pomimo tak wielu "sukcesów" opisywanych w ww, wielokrotnie spierałem się o to z naczelnym, stwierdzam jedno, nasze miasto TO OKAZ BEZGUŚCIA TOTALNEGO.
    Syf, syf i jeszcze raz syf...
    Jak tylko uniesie się głowę ponad trotuar i popatrzy na bezmiar zaniedbania kamienic, w których stare mury przeplatają się z nowoczesnością plastikowych okien. gdzie nowoczesne plomby nijak pasują do architektury miejskiej, po prostu paździerz i dykta...
    Dobudówka ratusza mnie rozwaliła zupełnie, jakby ją wyjąć z kontekstu może i ładna ale jako całość ... ja pierdolę !
    Znów budy na rynku...

    Ludzie, rzadko bywam w mieście, może i mam dość dziwne podejście do estetyki ale można powiedzieć wszystko o Wrześni ale na pewno nie to że jest budowana z głową i zagospodarowana przyjaźnie dla mieszkańca... gminka odnowiona obok syf, ratusz odnowiony za ratuszem syf, idziesz od deptaku w stronę domu partii nowe kamienice i syf, syf... syf...

    Gratuluję sukcesów "burmiszczu", zwłaszcza dobrego samopoczucia, polecam spacer po mieście gdy nie jest jeszcze ciemno...
  • Gorg powiedział(a):

    Wczoraj poszedłem na spacer(jak nigdy) i stwierdzam jedno, pomimo tak wielu "sukcesów" opisywanych w ww, wielokrotnie spierałem się o to z naczelnym, stwierdzam jedno, nasze miasto TO OKAZ BEZGUŚCIA TOTALNEGO.
    Syf, syf i jeszcze raz syf...
    Jak tylko uniesie się głowę ponad trotuar i popatrzy na bezmiar zaniedbania kamienic, w których stare mury przeplatają się z nowoczesnością plastikowych okien. gdzie nowoczesne plomby nijak pasują do architektury miejskiej, po prostu paździerz i dykta...
    Dobudówka ratusza mnie rozwaliła zupełnie, jakby ją wyjąć z kontekstu może i ładna ale jako całość ... ja pierdolę !
    Znów budy na rynku...

    Ludzie, rzadko bywam w mieście, może i mam dość dziwne podejście do estetyki ale można powiedzieć wszystko o Wrześni ale na pewno nie to że jest budowana z głową i zagospodarowana przyjaźnie dla mieszkańca... gminka odnowiona obok syf, ratusz odnowiony za ratuszem syf, idziesz od deptaku w stronę domu partii nowe kamienice i syf, syf... syf...

    Gratuluję sukcesów "burmiszczu", zwłaszcza dobrego samopoczucia, polecam spacer po mieście gdy nie jest jeszcze ciemno...

    "Jak tylko uniesie się głowę ponad trotuar i popatrzy na bezmiar zaniedbania kamienic, w których stare mury przeplatają się z nowoczesnością plastikowych okien. gdzie nowoczesne plomby nijak pasują do architektury miejskiej, po prostu paździerz i dykta..."
    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...
    Reszta jest muzyką...
  • To że syf to od dawna wiadomo, przykładów ze Wrześni jest mnóstwo choćby te szare mury które widać z parkingu na Wielkopolskiej normalnie jak Warszawa po bombardowaniu. Albo bezguście na Fabrycznej na przeciwko hotelu tam gdzie właściciel zastawia parking kamieniami, kamienica w oczojebn#% różowym i szarym kolorze normalnie masakra.

    Wracając do pytania Tommiego to w Bydgoszczy właścicielom kamienic w centrum nakazano remonty, z tego co się orientuje miasto coś dopłacało. Jakaś inicjatywa od władz mogłaby wiele zmienić ale nikomu się nie chce bo to takie polskie lepiej oglądać syf. W ratuszu mogłaby być jakaś osoba odpowiedzialna za wizerunek miasta nie tylko w folderach reklamowych ale coś na styl plastyka miejskiego takiego jak w Poznaniu.
  • "plastyk" OK ")
    A jako właściciel kamienicy zgodziłbyś się na wytyczne od miasta? nawet gdyby były wysublimowane i nawet gdyby dopłaciłoby do tego interesu z 10%? A tak szczerze, niby z jakiej puli miałoby dokładać zmamoniałym właścicielom kamienic co kilkanaście lat na remont?
    Reszta jest muzyką...
  • edytowano June 2015
    Wpisz sobie w google " miasto pomaga w remoncie kamienic" a zobaczysz ile ci wyskoczy wyników w jaki sposób robią to mądre władze.

    Pierwszy z brzegu
    Kwidzyn: Samorząd pomaga wspólnotom remontować kamienice - wyremontowano 100 kamienic

    Czytaj więcej: http://www.dziennikbaltycki.pl/artykul/163935,kwidzyn-samorzad-pomaga-wspolnotom-remontowac-kamienice,id,t.html?cookie=1

    A co do prywatnych to są różne programy z Unii Europejskiej w tym temacie
  • Większość kamienic we Wrześni to budynki prywatne. Żaden z programów pomocowych nie jest darowizną tylko pożyczką. Kompleksowy remont kamienicy wraz z podniesieniem standardu mieszkań do poziomu współczesnych wymogów to wydatek 1,5-2,5 miliona zł. Koszt ten jest często wyższy od obecnej wartości kamienic i wynika m.in. z wymogów konserwatorskich. Zadłużanie budynku na taką kwotę, przy ciągłym, stopniowym wymieraniu centrum to zabawa dla nieliczących się z kosztami miłośników estetyki lub samobójców. Taniej byłoby budować od podstaw ale to niemożliwe ze wzgl na strefę konserwatorską. I kółko się zamyka.
  • Ale jednak ostatnio sporo kamienic wyremontowano więc wcale nie musi być to ekonomiczny samobój. Wartość takiej kamienicy przy sprzedaży także wzrasta niż by była to rudera. Poza tym banki pod wynajem szukają estetycznych miejscówek a oni najlepiej płacą.
  • Psiooki powiedział(a):

    Ale jednak ostatnio sporo kamienic wyremontowano więc wcale nie musi być to ekonomiczny samobój. Wartość takiej kamienicy przy sprzedaży także wzrasta niż by była to rudera. Poza tym banki pod wynajem szukają estetycznych miejscówek a oni najlepiej płacą.

    Kamienic, czy tylko ich elewacji frontowych? :)
    A gdyby te kamienice miały na rozkaz zrobić: W tył, zwrot! Hahaha, staroć, grzyb, szczochy i brzydota :)
    O wnętrzach nie wspomnę...
    Reszta jest muzyką...
  • tommi powiedział(a):


    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...

    Zadbałbym o swoją własność...(8-D
  • Gorg powiedział(a):

    tommi powiedział(a):


    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...

    Zadbałbym o swoją własność...(8-D
    Albo zbierałbyś na BMW X5 i woził się po mieście :)

    Reszta jest muzyką...

  • Gorg powiedział(a):

    tommi powiedział(a):


    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...

    Zadbałbym o swoją własność...(8-D
    Zaprawdę powiadam Ci - baaardzo ostroznie wydawałbyś kasę, gdybyś któregoś dnia okazał się szczęśliwym właścicielem zrujnowanej kamienicy :)

  • marmur powiedział(a):




    Gorg powiedział(a):

    tommi powiedział(a):


    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...

    Zadbałbym o swoją własność...(8-D
    Zaprawdę powiadam Ci - baaardzo ostroznie wydawałbyś kasę, gdybyś któregoś dnia okazał się szczęśliwym właścicielem zrujnowanej kamienicy :)

    Albo próbowałby sprzedać za wszelką cenę - jak obecnie kilka kamienic w centrum :)
    Reszta jest muzyką...
  • To tak ku przestrodze dla tych, którzy chcieliby się pokopać z koniem . Kilka lat temu głośny był przypadek pewnej starszej pani, właścicielki kamienicy. Nadzór budowlany wraz z władzami miasta kazał jej wyremontować będący w kiepskim stanie budynek. Staruszka odmówiła tłumacząc, że kamienica nie posiada lokali użytkowych , opłaty z mieszkań nie starczają nawet na pokrycie bieżących rachunków, a budynek przynosi straty w wyniku 60 -letniej świadomej polityki państwa, które mimo orzeczeń międzynarodowych trybunałów ograniczało i nadal ogranicza możliwość dysponowania swoją własnością. Przedstawiciele miasta nie dali wiary wyjaśnieniom o stratach i w trybie przymusowym nakazali wynajętej firmie budowlanej wykonać szereg prac. Ich kosztami obciążono właścicielkę. Była to wielka suma, której starsza pani nie posiadała, więc zrozpaczona postanowiła po prostu oddać za darmo kamienicę miastu na poczet długu. Miasto jednak darowizny nie przyjęło, ponieważ stwierdziło, że . . . . . . kamienica przynosi straty. Komornik przyszedł więc do mieszkania w bloku w którym mieszkała staruszka, zlicytował je więc, przy okazji eksmitując właścicielkę.
  • Marmur czy oby na pewno nie jest to jakaś miejska legenda?
  • Psiooki - przeciętny Kowalski w konfrontacji z aparatem administracyjnym tego kraju jest mielony na drobny pył. W opisywanym przykładzie posłuzono się bardzo pojemnm 4 punktem 66 art prawa budowlanego, ale zapewniam Cię, że jak komuś się nie spodobasz to znajdzie się inny paragraf. Z naszego lokalnego podwórka - pan X ma na terenie miasta działkę, a na działce łąkę. Łąka mu się podoba więc pozwala jej swobodnie rosnąć. To jednak co jemu sie podoba, niekoniecznie znajduje uznanie np w SM, bo akurat pan strażnik ma inne poczucie estetyki. Własciciel działki dostaje więc polecenie, że w terminie takim a takim ma "uprzątnąć działkę". i nikogo nie obchodzi, czy on tego chce, czy ma czym i czy ma kasę na to by kosić działeczkę co tydzień. Jesli tego nie zrobi, dostanie mandat, a jak go nie przyjmie to sprawa trafi do sądu. Pan X skończył 80 lat, nie ma siły i ochoty na wędrówki po sądach, więc robi co mu każą nie bacząc na to, że własnie ograniczono mu jedno z jego elementarnych praw.
  • Ale czy takie prawo działa tylko w naszym Państwie? Bo jestem ciekawy jak sprawę zaniedbanych działek rozwiązują Niemieccy emeryci?
  • Ale działki, kamienice to tylko przykład. Nikt u nas nie zna dnia ani godziny. Czy to będzie biznesmen, tak jak R.Kluska , własciciel Optimusa, który poszedł siedzieć na skutek bandyckich działań urzędu skarbowego czy piekarz z Krakowa, który rozdawał chleb jadłodajniom dla ubogich i załatwiono go dowaleniem vatu. Chodzi tu nie tyle o pojedyńcze, złe akty prawne, ale o systemową niesymetryczność w dostepie do instrumentów prawnych i ich egzekwowaniu - inne w przypadku zwykłego Kowalskiego i inne w przypadku gangsterskiego aparatu państwowego.
  • Aż chciałoby się rzec:
    Dajcie mi człowieka, a znajdę na niego winę...
    Reszta jest muzyką...
  • marmur powiedział(a):

    Ale działki, kamienice to tylko przykład. Nikt u nas nie zna dnia ani godziny. Czy to będzie biznesmen, tak jak R.Kluska , własciciel Optimusa, który poszedł siedzieć na skutek bandyckich działań urzędu skarbowego czy piekarz z Krakowa, który rozdawał chleb jadłodajniom dla ubogich i załatwiono go dowaleniem vatu. Chodzi tu nie tyle o pojedyńcze, złe akty prawne, ale o systemową niesymetryczność w dostepie do instrumentów prawnych i ich egzekwowaniu - inne w przypadku zwykłego Kowalskiego i inne w przypadku gangsterskiego aparatu państwowego.

    Romek to dopiero po zawale stał się świętym... tak że autorytet z niego średni... ad piekarz zgoda (8-D
  • tommi powiedział(a):

    Gorg powiedział(a):

    tommi powiedział(a):


    Słucham - co ty, jako właściciel kamienicy zrobiłbyś w temacie...

    Zadbałbym o swoją własność...(8-D
    Albo zbierałbyś na BMW X5 i woził się po mieście :)

    Istotnie chciałbym mieć lepszy samochód(akurat auto sugerowane to oznaka kompletnego bezguścia i klasy, oczywiście to moje osobiste zdanie) i wolałbym aby ta kamienica na niego zarabiała niż popadała w ruinę, oczywiście jeżeli byłoby co ratować, bo generalnie jak potwierdzacie w dyskusji to syf jeden jest i już... problemem jest, że przez wieloletnie zaniedbania ten syf się powiększa... a miasto nic z tym nie robi i swoimi inwestycjami od czapy tylko ten syf pogłębia jeszcze bardziej...

  • Gorg - te kilkudziesięcioletnie zaniedbania nie wynikały przecież ze złej woli miast czy właścicieli prywatnych. To była ( i nadal jest) świadoma państwowa polityka trzymania na smyczy sporej grupy wyborców.
    A mówimy o niebagatelnej ilości duszyczek bo o około milionie ludzi, którzy płacą za mieszkanie czasem kilkakrotnie mniejszą cenę od rynkowych. Nie ma lotniejszego hasła wyborczego, jak obietnica pozostawienia bez zmian statusu tanich, kwaterunkowych kamienic. Przecież państwo do tego nie dopłaca tylko samorządy, lub właściciele prywatni. Dopóki trwał boom handlowy, łatano deficyt kasą z lokali użytkowych. Teraz, gdy handel przeniósł się do marketów lub internetu, nawet banki ograniczają swoje placówki w centrach miast. Stąd ich wymieranie i niezmieniona estetyka. Września wcale nie wygląda tak źle. Wiele miast próbowało sie pozbyć niechcianych budynków, ale sprzedają się tylko te w najatrakcyjniejszych lokalizacjach. Reszta niszczeje, bo nie da się naprawić szkód z ostatnich 70 lat w ciągu dziesięciolecia. Chyba, że ma się sponsora w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
  • Niby uciekają ale jakieś nowe budynki powoli się budują i w centrum. Ponoć ma powstać nowa kamienica za Kadeną na miejscu "Delfinka" na pewno powstaną i lokale handlowe. Swoją drogą to teraz Kadena jakoś wygląda po tym remoncie i życzyłbym sobie więcej takich renowacji.
Aby napisać komentarz, musisz się zalogować lub zarejestrować.